Pokazywanie postów oznaczonych etykietą różne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą różne. Pokaż wszystkie posty

środa, 12 sierpnia 2015

Zmiana tematu

Tytuł bloga wcale nie wskazywał na tak ograniczoną tematykę, jaka panuje na blogu. Na moje rękodzieło przyjdzie jeszcze czas (ostatni projekt to prezent, nie mam jak opisać ani opublikować  zdjęć). Jest jednak pewna sprawa, którą zdecydowałam się Wam przedstawić.

To mój ,,Dziennik myśli". 

Start był ambitny- co dzień miałam napisać coś wartego zachowania. Coś więcej niż dotychczasowe dzienniki- obiad i pogoda. Jedak szybko okazało się, że niecodziennie zdarzają się takie sytuacje, które wzbudziłyby jakieś godne zachowania przemyślenia. ,,Dziennik myśli" zmienił się więc raczej w... pamiętnik? Notatnik? Skarbczyk?Któreś z powyższych :)
Pomimo nieregularności wpisów nie przestałam używać tego zeszytu, a niedawno minął rok od pierwszego wpisu. Co się tu zatem dostało?
Dużo jest o wierze i sprawach duchowych- o C.S. Lewisie, o czytaniu Pisma, o różańcu. Jest też sporo o książkach- kilka z pozycji opisanych w zeszycie pewnie doczeka się swojej notki i tutaj, nie zdradzę więc szczegółów. Są strony, na których piszę o sobie- o przyszłości, planach, postanowienia, błędy do poprawienia.
Mam dwa ulubione wpisy. Z takich ogólnych i nadających się do opisywania w internecie.
Pierwszy jest z listopada 2014. Moja mała siostra odkryła wtedy bajki Disneya. Te pełnometrażowe. Ja oczywiście zostałam zmuszona (przez nią) do udziału w seansach. Ona miała zabawę, a ja- jako odpowiedzialna starsza siostra itp.,zaczęłam zastanawiać się, czego te bajki mogą ją nauczyć. Zwłaszcza te o księżniczkach. Więc zrobiłam listę:

Czego księżniczki Disneya mogą nauczyć dziewczynki:

-Śnieżka- niewinności 
- Kopciuszek- uprzejmości
- Aurora- ,,miłość zwalczy zło"
- Arielka- uporu w ważnych sprawach
- Megara - rany kiedyś się leczą
- Bella- to dobrze być inną niż wszyscy
- Jasmina- bycia niezależną, pewną siebie
- Pocahontas- ludzie są sobie równi i są do siebie podobni; więzi z naturą
- Mulan- poświęcenia
- Tiana- pracowitości
- Roszpunka- zaufania swojemu sercu
- Merida- ukochania wolności
- Anna- ufności wobec ludzi
- Elsa- stawiania czoła swoim lękom

Lista całkiem imponująca. Moim zdaniem, te cechy są ważne i potrzebne dziewczynkom. I to nie tylko teraz, bo ,,takie ciężkie czasy" itp. To cechy, które- posiadane przez większość osób- tworzą dobre czasy, dobre miejsca i dobre wspomnienia.

Drugi ulubiony wpis to materiał na osobny post. I z tego skorzystam.
Do zobaczenia wkrótce :)


piątek, 21 listopada 2014

52 postów nie będzie...

...to może chociaż część z nich?
  Kolejny raz udowodniłam sobie, że muszę bardzo pilnować siebie jeśli chodzi o rzeczy wymagające systematyczności. Miałam pisać raz w tygodniu- nie wyszło. Może teraz dam radę? Podobno warto jest próbować.
Wiele wydarzyło się w moim ,,książkowym świecie". I nie tylko, bo dookoła mojej filiżanki zaczęły też kręcić się druty i szydełko- tak, dopiero teraz poznałam podstawy tych wspaniałych sztuk. I choć nic nie zajmie w moim sercu miejsca książek, cieszę się z moich ,,nowych hobby".
  Zawsze podziwiałam piękne ręce kobiet na starych portretach. Moja mama też ma ładne- o długich palcach i migdałowych paznokciach. Jednak na swe nieszczęście ,,dostałam" ręce po tacie- o krótkich, grubych palcach i kwadratowych paznokciach. Jedyne, co w nich podobne do rąk mamy to pieprzyk na serdecznym palcu ;)
  Dlatego już dawno obiecałam sobie, że skoro brakuje im nieco do klasycznej urody, postaram się, żeby były zdolne, pracowite i wszechstronne. Dlatego ochoczo łapałam się za naukę haftowania i szycia z jednej strony, a gotowania i pieczenia z drugiej. W jednej książce czytałam też, że igła (i wszystkie inne prace ręczne) jest chwałą kobiety.
Chwalmy się więc :)