Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Trylogia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Trylogia. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 19 stycznia 2014

Czego nauczyły mnie książki?

Podczas przeglądania Internetów dziś trafiłam na takie właśnie podsumowanie: Czego nauczyły mnie książki. Pytanie dość sensowne. I nagle pomyślałam: a czego mnie nauczyły? Temat szeroki i nie da się go omówić tak na raz, przypisać każdej jedną lekcje (bo o niektórych się zapomina, a niektóre, to wręcz uniwesytety). Na pierwszy ogień wzięłam Trylogię. Wszędzie jest podawana jako ulubiona ,,książka" . Po chwili zastanowienia doszłam do następujących wniosków:

,,Ogniem i mieczem"- pokazało mi, że czasem trzeba poświęcić siebie pro publico bono; że nie można oddać wszystkim tego, co się im należy; że należy znać miarę i nie poniżać innych, gdy samemu znalazło się szczęście; że należy uważać na to co się robi przy innych; że przemoc i przepych nie są nigdy wyjściem, by kogoś do siebie zjednać; by nigdy nie zaniżać możliwości przeciwnika

,,Potop"- nie każdy, kto czyni źle, robi tak rozmyślnie, ale może to być skutkiem jego niewiedzy; że nigdy nie jest za późno na zmianę; że są ludzie, którzy nie myślą o nikim innym poza sobą, a jednak są w stanie to ukryć; że modlić się należy nawet za tych o których mamy jak najgorsze zdanie, bo nie wiemy o nich wszystkiego; że z odpowiednią dawką tupetu można poradzić sobie w każdej sytuacji; że na grzeszników kara przychodzi prędzej, czy później i nie jest naszą rzeczą uprzedzać Boskie wyroki; że niektórzy ludzie nie potrafią kochać sercem, a tylko instynktem

,,Pan Wołodyjowski"- prawdziwy przyjaciel to ten, który pomoże ci zawsze; że dla Ojczyzny warto zacisnąć zęby; że nagroda może do nas przyjść z innej strony, a być dla nas odpowiedniejszą niż to, co sobie wymarzyliśmy; przedkładanie błogosławieństwa nad przekleństwo; nie bierz tego co nie twoje, zwłaszcza jak chodzi o żonę; przysiąg się nie łamie

Jest wiele innych książek, o których mogłabym tu pisać, ale te są dla mnie najdroższe ze wszystkich, wiele z ich przesłań zmieniło moje nastawianie do świata. 
A czego Was nauczyły Wasze ulubione książki?